>

Magazyn Wydanie: Październik 2002

Jawne zarzadzanie

Ryszard Stocki
Człowiek może być odpowiedzialny, jeśli jest sprawcą, to znaczy miał możliwość spełnić jakiś czyn - świadomie i dobrowolnie.
Człowiek może być odpowiedzialny, jeśli jest sprawcą, to znaczy miał możliwość spełnić jakiś czyn - świadomie i dobrowolnie.1

Trudno temu stwierdzeniu odmówić słuszności. Jeśli jednak spojrzeć na większość firm, mamy tam do czynienia z okaleczeniem odpowiedzialności, gdyż kto inny ma możność spełnić czyn (pracownik), a kto inny działa świadomie i dobrowolnie (kierownictwo i zarząd). Ani jedni, ani drudzy nie mogą mówić o odpowiedzialnym działaniu. Używając porównania Jacka Stacka, osoby, która stworzyła metodę zwaną jawnym zarządzaniem, jeśli chodzi o świadomość, w większości firm mamy do czynienia z sytuacją, w której zawodnicy na boisku nie tylko nie rozumieją zasad gry, w którą grają, ale także nie znają jej wyniku. Efekt jest do przewidzenia - właśnie w całej rozciągłości możemy sobie go pooglądać we wszystkich niemal sferach gospodarki.

Jawne, czyli jakie

Jawne zarządzanie jest to zaznajomienie i wprowadzenie wszystkich pracowników w "wielką grę biznesową".2 Efekty są piorunujące, pewnie takie same byłyby, gdyby w końcu powiedzieć nieświadomym zawodnikom, o co chodzi w grze w baseball. Wartość akcji Springfield ReManufacturing Corporation, laboratorium jawnego zarządzania, wzrosła od 1982 r. z 10 centów do 56 USD; zatrudnienie - ze 100 do 900 osób, a wartość firmy z 7 do 100 mln USD. Podobnie dzieje się w innych firmach, które wybrały ten sposób zarządzania. Obserwatorzy przeoczają jednak trudną do zaakceptowania rzeczywistość. Dwa tygodnie po ataku na World Trade Center, The New York Times zamieścił artykuł o Southwest Airlines, która niewiele ucierpiała wskutek ataków. Podobnie jak niewiele ucierpiała po wojnie w Zatoce Perskiej, podczas gdy reszta branży straciła ponad 6 mld w ciągu 2 lat. Kiedy inne linie lotnicze masowo zwalniały pracowników, prezes Southwest Airlines, Herb Kelleher powiedział, że nie zamierza nikogo zwolnić, po prostu ludzie przestaną pracować w nadgodzinach.

Opis osiągnięć firmy zamieszczony w artykule sprowadzał się do wyjątkowo wysokich wskaźników czasowych ich operacji. Na przykład potrzebują na powtórne wysłanie samolotu w powietrze 20 minut, podczas gdy inne linie - 50 minut. Mają mniej opóźnień, dzięki dysponowaniu małymi, mniej zatłoczonymi lotnis-kami. Jack Stack w wydanej w tym roku książce "A Stake in the Outcome" zwraca jednak uwagę na fakty, o których nie pisze komentator. Southwest Airlines jest firmą, w której funkcjonuje jawne zarządzanie. Tam nie zwalnia się masowo pracowników, tam pracownicy składają wnioski dotyczące oszczędności. Po atakach we wrześniu 2001 r. gotowi byli z własnej woli pracować pewien czas bez wynagrodzenia, jeśli pozwoliłoby to na utrzymanie przelotów. Co ciekawe, akurat w tej firmie nie było to konieczne.

J. Stack dziwi się, że nawet obserwatorzy biznesowi w tak wyjątkowym czasie nie chcą pisać o oczywistych korzyściach, jakie płyną z tej kultury organizacyjnej. Prezes Kelleher w jednym z wywiadów stwierdził, że "można iść i nakupić sobie samolotów w Boeingu i okienek z biletami, ale nie można kupić naszej kultury, naszego esprit de corps".

Polska geneza?

Jack Stack nie wymyślił jawnego zarządzania. On je odkrył. W Polsce już przed wojną kultura właścicielska istniała w "Gazolinie", a Stefan Bratkowski w książce "Robić interesy - razem" podaje wiele takich przykładów pojawiających się już od zarania kapitalizmu. Stack idzie jednak dalej. Robi z jawnego zarządzania metodę, buduje algorytm, proponuje zasady i - co najważniejsze - oferuje pomoc firmom, które próbują te zasady wprowadzić w życie przez uruchomioną w tym celu firmę The Great Game of Business. Polacy mają do odrobienia więcej niż inni. Pracownicy nie tylko muszą zrozumieć, jak działają firmy, ale także muszą zrozumieć, jak działa kapitalizm. Mimo to jest w Polsce wiele firm jawnie zarządzanych. Rzadko jednak dzielą się swoimi doświadczeniami, a często ich szefowie i pracownicy nie mają poczucia, aby robili coś niezwykłego. Wiele też mówi się o własności pracowniczej. Istnieje Unia Własności Pracowniczej i środowiska, które widzą we własności pracowniczej potencjalne źródło polskiego cudu gospodarczego. Trzeba jednak powiedzieć wprost, że mówienie o własności pracowniczej bez jawnego zarządzania jest jak przyprowadzenie przez biednych rodziców dzieci pod wielki sklep zabawkowy, żeby sobie pooglądały zabawki przez szybę. Budzi to jedynie rozgoryczenie, a czasami gniew. Jest wielką manipulacją.

Nie można być właścicielem, nie mając możliwości brania współodpowiedzialności za własność, a do tego trzeba czegoś więcej niż akt prawny i zakup udziałów, trzeba zmiany mentalności. Nic więc dziwnego, że wprowadzenie jawnego zarządzania w firmie trwa ok. 3 lat. Celem Programu i Konkursu Lider Zarządzania CXO jest m.in. odnalezienie firm, które stosują jawne zarządzanie, w których nie tylko menedżerowie, ale i szeregowi pracownicy rozumieją zasady biznesu, w którym jest ich firma, i na bieżąco są informowani o sytuacji. Chętnie nawiążemy kontakt z tymi firmami. (Więcej informacji na stronie www.cxo.pl w rubryce Program i Konkurs Lider Zarządzania CXO)

14 zasad kultury właścicielskiej wg Jacka Stacka
1 Firma jest produktem.

2 Firma nie jest nic warta, jeśli nikt inny nie chce jej mieć.

3 Im większy tort, tym większe pojedyncze kawałki.

4 Akcjonariat nie jest magiczną pigułką.

5 Do zbudowania kapitału akcyjnego potrzebny jest zespół.

6 Porażki są przydatne o tyle, o ile wzmacniają firmę.

7 Poczucia własności trzeba uczyć.

8 Kulturę własności buduje się przez zburzenie murów.

9 Trudniej jest wyjść, niż wejść.

10 Aby maksymalizować kapitał akcyjny, trzeba myśleć strategicznie.

11 Dobrobyt tworzy się przez budowanie firm, a nie przez sprzedaż produktów i usług.

12 Firma jest tylko tak dobra, jak jej ludzie.

13 Własność jest sprawą przyszłości.

14 Musi ci się chcieć.


1 Wojtyła (1985) Osoba i czyn, Kraków: PTT
2 Stack J. Burlingham B. (1992). The Great Game of Business. New York: Currency Doubleday

powiększ tekst:
Delicious! Gwar! Wykop! Wersja do wydruku Wyślij do znajomego Skomentuj

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

Najnowsze | Na ten temat | Najpopularniejsze

reklama

 Strefa Komputronik Biznes
Strefa Komputronik Biznes
 Strefa Komputronik Biznes
Dzięki najnowszym rozwiązaniom serwerowym można sprawnie realizować zadania, jakie przynosi przyszłość. Przynoszą one znaczące oszczędności, dzięki którym można skutecznie konkurować na stale ewoluującym rynku.

Nowe wydanie

Listopad 2009
Zaprenumeruj wydanie: Listopad 2009

Temat numeru

Skutkiem lekceważenia wagi prac badawczo-rozwojowych będzie degradacja naszego kraju na gospodarczej mapie świata. Jeżeli mentalność rządzących się...
więcej
Polska znajduje się wśród najmniej innowacyjnych krajów, choć ostatnio wskaźnik innowacyjności wzrósł do 3%. Specjaliści uważają, że to efekt...
więcej
Whitepapers
oracle: Do nowoczesnej organizacji IT docierają informacje o różnorodnych językach programowania i narzędziach, które można dobierać według potrzeb. Rosnące,...
więcej
oracle: Making the Case for Oracle Database on Windows
więcej
oracle: IDC Whitepaper on Delivering Affordable Information Management Functionality with ORACLE Database Standard Edition One
więcej
oracle: Jeżeli chcesz zoptymalizować wydajność bazy danych Oracle w środowisku Windows koniecznie zapoznaj się z tym dokumentem. Wsparcie dla technologii...
więcej
IDG Poland S.A. © Copyright 2014
International Data Group Poland S.A.
02-092 Warszawa ul. Żwirki i Wigury 18a
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88